Jak prąd i woda
Dla wielu praktycznie organizacji pozarządowych Internet w ich pracy jest codziennością, jak dostęp do prądu, wody czy papieru.
Z Iwoną Janicką, koordynatorką projektu innowacyjnego w obszarze edukacji w Fundacji Aktywności Lokalnej, rozmawia Jarosław Zieliński:
Jak organizacje pozarządowe wykorzystują Internet?Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, gdyż nie można uogólnić trzeciego sektora – jest wiele małych organizacji, które praktycznie w ogóle nie widzą potrzeby korzystania z Internetu do swojej działalności.
Niemniej jednak dla tych organizacji, które chcą działać profesjonalnie, starać się o fundusze z różnych źródeł (dotacje, 1 procent z podatków), a na dodatek mają jeszcze status organizacji pożytku publicznego to praktycznie Internet w ich pracy jest codziennością – jak dostęp do prądu, wody czy papieru.
Co chcielibyście osiągnąć planując obecność w Internecie?W przypadku Fundacji Aktywności Lokalnej wykorzystujemy Internet także do zarządzania. Niemniej jednak wiem, że nie jest to powszechne zjawisko. Obecność w Internecie to nie tylko informacja czy komunikacja, chociaż jak dla mnie to oczywiście jest priorytet. Ponadto często jedyna możliwość realizacji celów na przykład składanie wniosków do wielu konkursów odbywa się drogą on-line, podobnie udział w konsultacjach. Również zamówienia w dużej mierze realizujemy z wykorzystaniem Internetu.
Dodam, że prowadzenie strony (czyli obecność bierna w Internecie) wynika pośrednio z naszych obowiązków ustawowych – w przypadku posiadania statusu organizacji pożytku publicznego lub w sytuacji realizacji działań współfinansowanych ze środków publicznych.
A czy wykorzystujecie media społecznościowe? Facebooka?Rzeczywiście Facebook stał się takim serwisem społecznościowym, w którym wiele się dzieje i można szybko dotrzeć z informacją. Niemniej jednak staramy się nie zapominać o NaszejKlasie czy GoldenLine. W tym pierwszym przypadku to często o wiele łatwiej i precyzyjniej można dotrzeć do konkretnej naszej grupy odbiorców, a w przypadku GoldenLine, Profeo i innych tego typu serwisów społecznościowych docieramy do ekspertów, z którymi chcemy nawiązać współpracę. Tak robi wiele organizacji.
Z kim chcecie się skontaktować w Internecie?Chcemy się kontaktować zarówno z odbiorcami naszych działań, osobami, z którymi kiedyś mieliśmy okazję się spotkać w ramach projektów. Nawiązujemy współpracę z tymi, których już znamy i szukamy nowych kontaktów. Kontaktujemy się z administracją publiczną, dostawcami usług.
Nie ukrywam, że często właśnie Internet pozwala na nawiązanie bezpośrednich relacji z osobą, z którą często trudno byłoby się spotkać osobiście, dodzwonić.
Na ile wykorzystujecie możliwości Web 2.0?Obecnie strona Fundacji Aktywności Lokalnej jest przygotowywana przez nas i tam nie mamy póki co możliwości udostępnienia komentarzy czy innych możliwości Web 2.0. Chcielibyśmy, żeby tak było – niemniej jednak wymaga to trochę przebudowania strony, która jest trochę przekombinowana na poziomie administrowania... przydaliby się nam wolontariusze od tego typu spraw. Na pewno o tym myślimy :)
24 marca 2011
